Lifestyle

Wkładki Scholl – ratunek dla stóp i kręgosłupa.

25 września 2015

Nie trzeba kupować drogich butów do biegania, wystarczy zainwestować mniej niż 60 zł w odpowiednie wkładki.

Część z Was zapewne pamięta, że 13 maja 2014 miałam kontuzję stopy, która mimo wizyt u lekarzy ortopedów dokuczała mi ponad rok. Dowiedziałam się wtedy bardzo ważnej rzeczy – ciało człowieka jest jak naczynia połączone… jeśli boli Cię stopa, to niebawem zaboli i tyłek, a dokładniej okolice lędźwiowe kręgosłupa. Pomyślisz sobie zapewne: jak to możliwe?! Odpowiedź jest dość prosta, przez kontuzję stopy w okolicy dużego palucha zaczęłam niestety stawiać stopę inaczej niż zawsze. Żeby uniknąć bólu zaczęłam kuśtykać i stawiać stopę bardziej zewnętrzną stroną, no i się doigrałam. Napięły mi się ścięgna w całej nodze i poszłooooo, aż do kręgosłupa. No cóż, młoda już nie jestem, więc po naprawieniu stopy i kilku rehabilitacjach przyszła pora na kolejny krok – zdrowy krok. Pojawiły się u mnie wkładki do butów marki, którą wszyscy znacie i kojarzycie – Scholl (mają bardzo bogaty asortyment do pielęgnacji stóp http://www.scholl.pl).

WKŁADKI CODZIENNE 

Scholl_GelActiv-EverydayWomen_PL-Front_300dpi

Moje zbolałe stopy i kręgosłup potrzebowały ratunku. Czy wiecie, że odpowiednio dobrane wkładki amortyzują wstrząsy w trakcie chodzenia oraz pomagają prawidłowo rozłożyć ciężar ciała na powierzchni stopy, chroniąc stawy i miejsca szczególnie narażone na ucisk. Kupujemy buty głównie ze względu na wygląd i jeśli dobrze trzymają stopę, to już uważamy je za wygodne. Niestety na dłuższą metę się tak nie da, o czym się sama przekonałam. Wkładki Scholl GelActivTM wkładam do trampek i botków, pewnie będę je też wkładała do kozaków i mało amortyzujących wstrząsy kaloszy(!!!). Trampki Converse są wygodne, ale mają twardą podeszwę i po kilku kilometrach spaceru nie ma co ukrywać – boli spód stopy. Wkładki są świetnym uzupełnieniem dla trampek.

Scholl GelActivTM codzienne

WKŁADKI SPORTOWE

Scholl_GelActiv-SportWomen_PL-Front_300dpi

Pomału wracam do treningów, więc postanowiłam bardziej świadomie zająć się stopami. Jednak ze względu na fakt, że jest ze mnie mało systematyczny i zdeterminowany sportowiec, to przyoszczędziłam na butach i zamiast nowych super, hiper wypasionych butów za milion pieniędzy po prostu włożyłam do starych butów wkładki Scholl GelActivTM. Ich cena jest przystępna, więc stare buty dzięki wkładkom Scholl za mniej niż 60 zł otrzymały nową technologię!

Scholl GelActivTM sport

DZIAŁANIE WKŁADEK 
Po kontuzji ważne było dla mnie, aby prawidłowo stawiać stopę i uniknąć kolejnych spięć mięśni. Wkładki Scholl GelActiv są tak wyprofilowane, że prawidłowo rozkładają ciężar ciała na powierzchni stopy, a dodatkowo wspomagają łuk stopy dając jej większą stabilność. Ukojenie dla zbolałych stóp. 
Dodatkowo pochłaniają wstrząsy i zapewniają amortyzację, a co za tym idzie zmniejszają obciążenie stawów i hamują degeneracje chrząstki stawowej. Więcej informacji o wkładkach znajdziecie tu: http://www.scholl.pl/home/pielegnacja-stop/gelactive/#Experience .

CIEKAWOSTKA
Wkładki można śmiało przekładać z jednych butów do drugich. Rozmiar jest uniwersalny (jest wersja dla kobiet i dla mężczyzn) i przycina się je w prosty sposób nożyczkami. Ponieważ jest to połączenie miłego w dotyku żelu 
oraz materiału, to nic się nie pruje i mechaci, więc wkładkę bardzo łatwo przyciąć do odpowiedniego rozmiaru.

Jak już wyżej wspomniałam wkładki kupicie za mniej niż 60 zł. Bardzo dobra jakość wkładek zapewni komfort Waszych stóp na długo. Moim zdaniem warto mieć te wkładki i żałuję, że nie miałam ich wcześniej. Jestem przekonana, że gdybym je wkładała do butów po tej koszmarnej kontuzji, to mój kręgosłup ucierpiałby mniej.

P.S. na koniec jeszcze dodam, że dla praktycznych osób (czyli takich jak ja i mój Partner :D ) może to być świetny prezent na dzień Chłopaka (30.09), który jest już niebawem!

komentarzy

You Might Also Like