Lifestyle

Viva la Vida + 5 faktów o mnie, których nie znacie

29 kwietnia 2018

Dzisiaj luźny tekst pisany przy lampce wina i czekoladzie :) Nadchodzi MAJ, a wraz z nim więcej energii.

WRESZCIE zrobiło się ciepło! Wytaszczyłam krzesło na balkon, wzięłam lamkę wina, pół tabliczki czekolady i gapię się na sraczkowaty blok z wielkiej płyty, który jest moim „widokiem z okna”. Przyznaje się, że czasami podgadam sąsiadów, a co zabawniejsze to ja w oknach nie mam ani rolet, ani firanek, więc i mnie pewnie podglądają :) Mała zasnęła dzisiaj po 18, więc mam czas na leniuchowanie.
Maj jest zawsze u mnie miesiącem zmian, zmian na lepsze. Wzięłam notes i nabazgrałam tam kilka ważnych rzeczy nad którymi musze popracować oraz co musze lepiej ogarnąć. Dobre wino, ciepły wieczór i ulubiona muzyka w tle. Dwa tygodnie walczyłam o balkon z gołębiami, które poległy, a w ramach zemsty zapaskudziły go tak bardzo, że szorowałam go 2,5 godziny. Lubię ten mój balkon, stał się moją wieczorną oazą relaksu i w planach mam zakup lampionu i może nabędę nawet jakąś zieloną roślinę… być może zaszaleję i będzie ona żywa.
I tak siedzę sobie wsłuchując się w ciemną przestrzeń i czuję spokój, szczęście i uśmiecham się sama do siebie, bo mi dobrze. Warto czasami zatrzymać się i spojrzeć wstecz, aby zobaczyć, że wszystkie życiowe decyzje były słuszne. Nawet te trudne, które kiedyś wywołały łzy.

Gdybym mogła cofnąć czas i zmienić w nim co tylko chcę, to bym się przeniosła jedynie o kilka dni żeby porządną 6 w lotto puścić ;) Powiem Wam, że mam fajne życie… mimo wiecznych perypetii :) Na starość, gdy będę siedziała na kanapie z kotem na kolanach i nie będę pamiętała co jadłam dzień wcześniej na obiad, to z szatańskim uśmiechem, będę wspominała młodość i życie oraz wszystkie szalone i dziwne rzeczy, które robiłam :) I tego również życzę Tobie :)

Nuta na dzisiaj i każdy inny dzień :)


 

Na koniec 5 rzeczy, których większość z Was o mnie nie wie :)

  1. Mam lekką prozopagnozję (mam problem z rozpoznawanim twarzy).
  2. Nie lubię robić zakupów (dlatego zamawiam przez internet).
  3. Jestem romantyczna (i to bardzo!).
  4. Piję tylko czerwone, wytrawne wino (na inne mam odruch wymiotny).
  5. Mam lekką mizofobię (i z nią nie walczę, bo ją lubię).

Ktoś z Was coś zgadł, albo podejrzewał? :)

 

komentarzy

You Might Also Like