Moda Stylizacje

T-shirt z napisem w roli głównej

16 lutego 2016

Napis na koszulce nie musi być nudny i banalny. Kolejna „zołza”, „zastępcza koszulka Prady” itp. nie są dla mnie.

Nie lubię ubrań z napisami. No nie lubię i koniec kropka. Zazwyczaj są to tak oklepane zwroty, że jak je czytam to mam odruch wymiotny i obiecałam sobie, że nigdy nie założę koszulki czy bluzy z wyświechtanym modnym „hasełkiem”. Jednak nigdy nie mów NIGDY, bo gdy trafiłam na Gego, to zakochałam się w ich 2 koszulkach i jedną prezentuję Wam dzisiaj. Kupiona chyba 2 lata temu, nadal trzyma fason, kolor i jest w stanie bardzo dobrym. Nie znajdziecie u nich tekstów o Chanel czy zołzach (uffff), ale znajdziecie nienachalne i nie nużące hasła.

koszulka z napisem

Pewnie niebawem skuszę się na kolejne, bo 4 inne wpadły mi w oko, są MEGA disowate :) Zresztą zobaczcie sami moją miejską stylizacje casual. Luźna koszulka, a do tego obcisłe jeansy <3

obag

Śniegu nie ma, więc większość zimy nosiłam botki, a te są u mnie nr. 1 ze względu na wygodę i optymalny obcas (12,5 cm).
skinny-gegoArt

Jak widzicie bluzki z napisem nie są takie straszne (nawet po 30!) i przekonałam się do nich nawet ja… a chyba byłam ich największą przeciwniczką :) Mój nowy, ulubiony styl – nonszalancki styl casual.dlugie wlosy

I oczywiście oBag <3 Genialna torebka miejska, która jest idealna na deszczowe dni.

torebka oBag

Od razu polecam wpis o kosmetykach do włosów.

Koszulka – GegoArt
Płaszcz  – Hugo Boss
Spodnie – American Eagle (niestety nie ma ich już w PL :( ROZPACZ)
Buty – Guess
Torebka – oBag
Okulary – Pradziadzia ;)
Wisorek – Tiffany

 

komentarzy

You Might Also Like