Moda Video

Skórzane torebki FURLA – moja opinia.

8 czerwca 2015

Włoska marka obecna na rynku od 1927 roku podbiła serca kobiet na całym świecie, w tym i moje.

Torebki FURLA są moją (wielką) słabością. Uwielbiam je za jakość, wzornictwo i elegancką prostotę. Pierwszą Furlę przywiozłam z Berlina wiele lat temu i zapłaciłam za nią 199 euro. Wtedy była to dla mnie koszmarnie wysoka cena. Będę szczera i przyznam się, że wydałam na nią cała kwotę jaką miałam wtedy na wyjazd, ale nie żałowałam, a torebkę mam nadal i jest w stanie idealnym :) Kilka dni po powrocie sprawdziłam ile ten model kosztuje u nas i cena mojego modelu w Polsce przyprawiła mnie o większy zawrót głowy – 1800 zł. Obecnie Furle można nabyć w Polsce w rozsądniejszych cenach, ale jak mam okazję to ZAWSZE zaglądam do butików w innych państwach (40 i 60 euro, tyle dałam we Włoszech w salonie Furla za torebki). Pod Warszawą jest outlet Furli – co mnie BARDZO cieszy :D Zaglądanie tam co jakiś czas jest moim małym nałogiem, którego nie mam zamiaru zwalczać.

 

Skórzane torebki Furla urzekają swoją prostotą, elegancją i wykwintnością. Wszystko jest w nich dopracowane i odpowiednio wyważone. Jasne, że są modele na które szeroko otwieram oczy i myślę sobie „och fujjjj”, ale są to pewnie modele dla jakichś zwariowanych fashionistek, które szukają ekstrawaganckich modeli. Większość asortymentu jest na szczęście zgrabna i stonowana.

W tym sezonie Anja Rubik jest w kampanii Furli – FURLA I ANJA RUBIK

 

komentarzy

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply