Lifestyle

Przedwalentynkowy wpis dedykowany *D*

10 lutego 2016

Przyjaźń na wieki czy miłość do grobowej deski… Miłości szukam, Przyjaciela mam :)

Niebawem najbardziej kiczowate święto jakie istnieje, ale uwielbiam je niezależnie od tego czy jestem w związku, czy jestem sama. W wieku nastu lat, wyznacznikiem miłości były dla mnie róże (a jak!). Im więcej i im większe, tym miłość miała być poważniejsza. Taaaaaaaaaaaaa :) I tych miłości i kwiatów z miłości sporo było… ex, ex, ex, ex, ex, ex … ex.

Wyobraźcie sobie, że jak jestem sama i siedzę z fochem na świat, że spędzam walentynki sama, to *D* pamięta o mnie. Pamięta ZAWSZE w dzień kobiet, urodziny, imieniny, dzień dziecka, mikołaja i pewnie 100 innych okazji. Zawsze dzwoni, wysyła smsy i wysyła lub wręcza najpiękniejsze kwiaty świata, albo zabiera na najlepsze słodycze i kawę :) To on jest ZAWSZE obok mnie jak zaczyna mi się nowa miłość, mam w niej chwile szczęścia lub zwątpienia i to on podnosi mi głowę do góry jak przychodzę, że ta miłość okazała się jednak pomyłką. To on znosi wszystkie moje paskudne humory i chyba jako jedyny na świecie radzi sobie z moim wewnętrznym trollem (nie wiem jak ze mną wytrzymuje już 10 LAT!).

Przyjaźń…. szkoda, że nie obchodzimy tak hucznie Dnia Przyjaciela :)

Oby każdy z Was miał kogoś takiego i oby *D* wiedział jak jest ważny dla mnie :)*

bukiet walentynki

komentarzy

You Might Also Like