Lifestyle Moda

Obrzydliwie tania moda.

15 czerwca 2015

Tanie sukienki, tanie t-shirty, tania bielizna, tanie buty, tanie torebki, tanie, tanie, tanie… wszystko ma być tanie! 

Ma być tanie i mają być przeceny, ponieważ moda jest tak zmienna, że za kilka miesięcy… co ja bredzę… za kilka tygodni dana rzecz zejdzie z list MUST HAVE blogerek, przestanie pojawiać się w modowych magazynach i wyprze ją następny TOP’owy produkt.

Im taniej, tym lepiej. Zapadł mi w pamięci artykuł o Brytyjkach, które zostały zapytane o swoje ubrania i ich „starzenie” się w szafie. Wyobraźcie sobie, że na podstawie 2000 odpowiedzi okazało się, że ubranie, które zostało założone 7 razy jest stare! Z sukienkami ma się sprawa jeszcze gorzej, wystarczy, że założą ją 3 razy i dostaje już etykietę „stara”. Zastanawiacie się dlaczego tak robią? Otóż większość odpowiedziała, że nowe rzeczy dają im poczucie atrakcyjności, wzmacniają pewność siebie i kobiecość. Czy zatem polki, które uznawane są za najpiękniejsze kobiety na świecie robią inaczej? Kupują rozsądnie? Okazuje się, że niestety nie.

Sonda odzież

Kto z nas nie marzy o bluzce za 8-9 zł…  Tylko, że przez taką ceną końcową są ludzie na początku tego odzieżowego łańcucha, którzy zarabiają 13 centów za godzinę. Pewnie część z Was pomyśli sobie „pewnie i tak taka osoba cieszy się, że ma pracę”. Jasne, że się cieszy, ale przez nas nie ma godziwej płacy, a życie jest tylko wegetacją.

My już nie żyjemy w czasach mody, my żyjemy w czasach fast fashion.

Kupujemy tanio, aby oszczędzać – co jest logiczne. Pytanie jednak czy kiedykolwiek ktoś z Was zastanawiał się SKĄD taka niska cena? Otóż możliwa jest ona dzięki nieludzkiemu wyzyskowi prowadzącemu często do tragedii. Co jakiś czas docierają do nas informacje, że gdzieś były pożary, gdzieś daleko zawaliły się jakieś budynki, a o śmierci z przemęczenia raczej nas nie informują, a w odzieżówce pracuje się tyle, ile każe szef. Część bije się w pierś i mówi „nigdy już nie kupię nic z tej marki”, a później przychodzą przeceny i zaćmienie umysłowe… bo tanio.

Kupując tanie ubrania szyte w Bangladeszu płacisz za tyranie pełną krwi, potu, łez i śmierci – pamiętaj o tym!

Panuje teraz moda na bycie wege, bycie eko i życie zgodne z naturą… Wyobraźcie sobie, że z moich obserwacji wynika, że zazwyczaj Ci ludzie to są zwykli hipokryci… nędzni i obrzydliwi. Śmieje się ze znajomych, którzy prawią mi morały na temat życia i śmierci biednych zwierząt, a na sobie mają ubrania … nie, nie skórzane, ale z sieciówek szyte w bestialskich warunkach w Bangladeszu, Chinach, Wietnamie czy Laosie.

Wyobraźcie sobie, że mam 2 pełne szafy ubrań, butów i torebek. Mam KOSZMARNIE dużo wszystkiego i pewnie nie musiałabym przez 5 lat nic nabywać, a i tak miałabym w czym chodzić. Jednak u mnie w szafie (jak u każdej Kobiety) są same niezbędne rzeczy, a większość mimo że kupiona na przecenach, to ma… wiele lat. Mam płaszcze i kurki, które mają już po 8-10 lat, mam sukienki, które noszę od 5-7 lat, z bluzkami sprawa ma się gorzej, ale mam takie, które mają 4 lata i nadal są prawie jak nowe. ZARA, Bershka, Stradivarius, TopSecret, Terranova, Reserverd, NewYorker, Pull&Bear, House czy CroppTown… u mnie nie znajdziecie ubrań z tymi metkami. Jedyna sieciówka w jakiej nabywam to H&M – oni starają się dbać o środowisko oraz pracowników.

Każdy z Was ma wpływ na to co i gdzie kupuje. Każdy z Was ma wybór czy chce wspierać wyzysk, a większość z Was i tak pomyśli „oj tam, oj tam jak kupie kilka rzeczy, to nic się nie stanie”.

Nie mówię, że wszyscy powinni kupować u polskich projektantów (powstają jak grzyby po deszczu), ponieważ te ubrania często są źle odszyte, kiepskiej jakości i osobiście zdarzyło mi się kupić t-shirt, który miał odcięte rękawy i ściągacz, a wcześniej był koszulką „fruit of the loom”. Jednak można kupować rozsądne marki, które dbają o wzornictwo, jakość i pracowników.

Tutaj macie listę polskich marek, które polecam, ponieważ ich ubrania wytrzymują próbę czasu, a szyte są w polskich szwalniach:

http://vissavi.pl

https://bialcon.pl

https://rabarbar.bialcon.pl

http://www.semperfashion.eu

http://www.prettygirl.pl

http://www.midori.pl

http://www.mnishkha.com

http://badura.pl

http://nessi.com.pl

http://www.baldowski.pl

Koncerny odzieżowe nie pracują bezpośrednio z fabrykami, lecz z pośrednikami, którym zlecają realizację zamówienia. Jednak to, że zazwyczaj nie mają pojęcia, kto, gdzie i w jakich warunkach szyje im towar nie jest wytłumaczeniem. Lekceważenie dramatu jaki jest w fabrykach odzieżowych przez zarządy i właścicieli nie zwalnia ich z odpowiedzialności za warunki tamtych ludzi i ich śmierć. Takie samo lekceważenie praktykują klienci, którzy nabywają w imię mody i taniości. Obrzydliwie tania moda ma swoje ciemne strony za którą odpowiedzialni jesteśmy my – konsumenci. 

komentarzy

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply