Lifestyle

Miłość za 500 euro

30 września 2018

Wydaje Wam się, że kobiety są mądre, rozsądne i znają swoja wartość? Nic bardziej mylnego!

Gdy pierwszy raz usłyszałam o kobiecie, która została oszukana przez miłość swojego życia na 2 tyś zł pomyślałam sobie – CO???

Zaczęłam podświadomie wyłapywać wpisy i artykuły o kobietach, które z miłości przelewały pieniądze amerykańskim żołnierzom (którzy byli na misji np. w Afganistanie i zabrakło im dolarów na jedzenie). Następnie doszły informacje o zakochanych marynarzach, którzy potrzebowali pieniędzy, bo w porcie zostawili teczkę z dokumentami. Połowa z nich to „wdowcy” zazwyczaj z córkami, które do zdjęcia polki, po 2 dniach znajomości mówiły MAMO.  Ochhh serce się raduje na wieść, że te kobiety na urodziny, operacje czy szkołę potrafiły wysyłać dziecku naprawdę duże pieniądze – w końcu jesteśmy takim cholernie dobrym narodem, że pomagamy każdemu bezinteresownie, ach zaraz… nie, to nie ta bajka.

W skrócie, bo tu nie ma o czym pisać :) a wersje są dwie „zagranico” i „polski dziany oraz szarmancki biznesmen„.

ZAGRANICO

Zagranico – jest to metoda dość prosta, a skuteczna, nie wymaga też nakładów! Polka siedzi na tyłku w Polsce i ma internetową miłość. Czasami (baaaardzo mało która) rozmawia przez skypa ze swoim wybrankiem. Większość tylko pisze. Po kilku wiadomościach i pewnie z 3 dniach, następuje wyznanie miłości. Po kolejnych dwóch dniach są już wspólne plany na przyszłość i wizja, że amant się przeprowadzi do PL, ale chwilowo nie ma na bilet. No więc ta zakochana polka, wzdychając z miłości sypie eurasami. Czasami i kilka chwilówek złapie żeby tylko misiaczkowi na tę przeprowadzkę (w ciemno) wysłać. 
Jak amant wyczuwa, ze trafił na podatny grunt, to kasa pójdzie na leczenie dziecka i jeszcze raz na bilet nieśmiało prosi. Polka skoro juz straciła 500 czy 2 000 eurasów, to leci po kolejne – w końcu skoro zainwestowała w miłość, to kolejna kwota już jest nieistotna w tej wielkiej miłości……. Tylko w 100% ten amant nagle znika… i ani kasy, ani seksu , ani o zgrozo miłości i wyznań: ajlowiu maj darling.

SZARMANCKI BIZNESMEN Z KASĄ, W BIAŁEJ KOSZULI I KWIATAMI W ZĘBACH

Tu nie ukrywam, że z wypiekami na twarzy żarłam czekoladę i piłam wino podczas czytania KOLEJNYCH artykułów o KOLEJNYCH kolesiach, ach przepraszam BIZNESMENACH, którzy rozkochiwali w sobie kobiety, a później ogołacali im konta. BA! Były i takie, które sprzedawały mieszkania! 

Schemat ten sam co wyżej. Koleś się przedstawiał nie swoim imieniem i nazwiskiem, podjeżdżał dobrym samochodem, szastał kasą na kwiaty, wino, kolacje. Uwodził drobnymi prezentami w stylu – nagrana ulubiona płyta kobiecej ofiary, po tygodniu wyznanie miłości i BUM wspólne plany, a następnie kolejne BUM i coś nie tak w firmie i kasy potrzebuje, albo UWAGA (tu będzie zabawnie) jeden mówił, że go mafia ściga i musi dług za kontener sterydów spłacić, a jak spłaci, to bedą żyli długo i szczęśliwie. Kasa do łapy od zakochanej kobiety i CYK nie ma amanta. Kobieta zostawała bez miłości, bez seksu i w długach (z banku, z chwilówek, od znajomych, od rodziny). No ale czego się nie robi dla bogatego biznesmena, ach zaraz MIŁOŚCI, CZEGO SIĘ NIE ROBI DLA MIŁOŚCI.

Nie wierzycie? proszę spójrzcie w google ;) Myślicie sobie zapewne, że to NIEMOŻLIWE… zapraszam na kobiece fora :) tam przynamniej raz dziennie jakaś płacze, że nie może znaleźć misiaczka, któremu dała pieniądze… a to żołnierz, a to marynarz, a to lekarz na misji, a to zwykły Seba co miał być biznesmenem, a okazał się „Tulipanem” :) 

Romantyczny wdowiec (jeden w WIELU) https://kobieta.onet.pl/zdrowie/porady-ekspertow/psycholog/rozkochal-mnie-wyludzil-pieniadze-i-zniknal/rjzdfxk

Konrad ma twarz jak typowy Seba, a jednak podobno 2 mln zł kobiety oddały mu dobrowolnie w imię miłości (albo penisa – ciągle nie wiem za co płaciły) http://www.newsweek.pl/polska/spoleczenstwo/konrad-k-oszust-matrymonialny-wyludzil-od-kobiet-miliony,artykuly,431872,1.html 

Adam B bardziej mnie rozbawił, ten przynajmniej ma jakąś fantazję  https://kobieta.onet.pl/oszust-matrymonialny-milosc-slub-naciaganie-kredyty/pnl9xdq 

Dlaczego o tym napisałam? Ponieważ PRZERAŻA mnie skala tego problemu i ilość durnie naiwnych kobiet, które są w stanie ogołocić się z oszczędności, zaciągnąć kredyty, nabrać chwilówek czy sprzedać mieszkanie/samochód, tylko dlatego, że jakiś frajer wyznał im miłość i napisał lub powiedział, że jest piękna.

 

komentarzy

You Might Also Like