Lifestyle Moda

Zalipie – malowana wieś

14 lipca 2015

Moje rodzinne korzenie ze strony Mamy prowadzą do malowanej wsi. Nie, nie pomyliłam się, ponieważ wieś jest nie tylko malownicza, ale i malowana.

Zwyczaj malowania chat w Zalipiu zrodził się w XIX wieku, gdy pojawiły się kominy, a dym z paleniska przestał snuć się po niskich izbach i przestał okopcać bielone wapnem wnętrza domostw. Wraz z kominami pojawiły się więc białe sufity i ściany. Gospodynie z Zalipia dały więc upust swoim talentom i przyozdabiały swoje izby oraz chaty pięknymi, kwiecistymi wzorami. 

Najbardziej znaną malarką jest Felicja Curyłowa, moja Mamą ją pamięta. 

To właśnie Felicja Curyłowa przez swoje zaangażowanie i talent rozsławiła malowaną wieś Zalipie na całym świecie. Tak moi mili, Ci którzy nie znają ludowych wzorów z Zalipia powinni się wstydzić, ponieważ w sezonie do tej uroczej wsi przyjeżdża tryliard (czyli dużo) turystów, w tym sporo Japończyków.

Felicja działała na czele grupy malarek, które wykonywały malatury w Lublinie, Warszawie, Krakowie, Brukseli oraz MÓJ ULUBIONY AKCENT HISTORYCZNY na statku „Batory”!!! 

Obecnie w zagrodzie Felicji Curyłowej, która stanowi filię Muzeum Okręgowego w Tarnowie oraz w Domu Malarek w Zalipiu, możecie podziwiać piękne ludowe malowidła z całej okolicy. 

Dodatkowo raz w roku, począwszy od roku 1948 cyklicznie odbywa się w Zalipiu konkurs zatytułowany „Malowana chata”. Cieszy się dużym zainteresowaniem i jest on jednym z najdłużej rozgrywanych konkursów dotyczących sztuki ludowej w Polsce. Nagrody przyznawane są w dwóch kategoriach: malowidła nowe oraz zachowanie malowideł istniejących. 

Jeśli kiedykolwiek ktoś z Was będziecie w okolicach Tarnowa, to nadłóżcie odrobinę drogi i pojedźcie do wsi Zalipie.

Zobaczcie malowaną wieś Zalipie <3

komentarzy

You Might Also Like