Kuchnia

Łatwa paella z owocami morza

7 stycznia 2015
owoce morza przepis

Za oknem ponuro i mroźno, więc nie było wyjścia i musieliśmy poprawić sobie humor bąbelkami z prosecco i czymś pysznym do jedzenia. Padło na paellę z owocami morza, której oczywiście żadne z nas zrobić nie potrafiło. Trochę googlowania, szybkie zakupy po pracy i w lodówce znalazło się kilo owoców morza gotowych, aby wskoczyć na patelnię, a później do naszych brzuchów :D

Zakupy:

  • mix owoców morza (250 g około 13 zł),

  • krewetki (250 g około 13 zł),

  • „panowie” czyli krewetki w pancerzykach (chyba 40zł za 0,5 kg, ale można sobie ich odpuścić),

  • krótkoziarnisty ryż 250 g (500 g kosztuje od 4-12 zł),

  • pomidor (ja użyłam malinowego więc 2 zł kosztował),

  • 2 ząbki czosnku, oliwa, sól, słodka papryka, szafran/kurkuma,

  • zielony groszek cukrowy, fasolka szparagowa (u mnie była fasolka z zamrażalki, garść)

  • 0,5 l bulionu rybnego lub zwykłego (ja zrobiłam z BIO kostek około 9zł za 6 kostek).

Szafranu nie znalazłam w 2 dużych sklepach, więc sobie odpuściłam i zadowoliłam się kurkumą, którą wsypałam do bulionu.

W dużej patelni rozgrzać tyle oliwy, aby przykryła dno patelni, a następnie dodać fasolkę, czosnek (najlepiej bardzo drobno posiekany) i mix owoców morza. Smażyć chwilkę na małym ogniu i dodać startego na tarce pomidora. Kolej na krewetki i mieszając wszystko dokładnie smażyć 5 minut. Doprawić solą i pieprzem i smażyć przez 2 minuty, a następnie dodać łyżeczkę papryki i wsypać ryż (ryżu nie należy wcześniej płukać). Całość zalać bulionem, który ma być prawie po brzeg patelni. Dodać krewety w pancerzykach i gotować na małym ogniu bez przykrycia, aż ryż będzie miękki (około 15 minut). Potrawy nie wolno mieszać! W momencie, gdy ryż będzie al dente wyłączyć, przykryć patelnię złotkiem spożywczym i zostawić na 20 minut.

Podawać na patelni, ponieważ tak paella z owocami morza smakuje najlepiej :D

Łatwa i szybka paella z owocami morza i mój sprawdzony przepis :)

komentarzy

You Might Also Like

2 komentarze

  • PistacjowyKot 7 stycznia 2015 at 21:25

    Tym razem podpowiem, że szafran można czasem znaleźć w Lidlu i warto się wtedy zaopatrzyć ;)

  • Ola 14 stycznia 2015 at 21:28

    Szafran jest nie na przyprawach, tylko koło galaretek, budyniów itd. Tam gdzie laski cynamonu, gwiazdki anyzu itd.
    Tez kiedys kwitłam na przyprawach i gucio.

  • Leave a Reply