Uroda

Idealny krem BB za 30 zł – naturalny skład.

15 lutego 2017

Ma świetny skład, wyrównuje koloryt, rozświetla cerę i dość dobrze kryje – nowość od Vianka.

Od kilku lat szukam swojego idealnego kremu BB i tylko raz kupiłam ponownie azjatycki Missha M Perfect Cover za 62 zł, który w ofercie ma kilka odcieni. Jednak jest on bardziej jak fluid niż krem BB (musiałam pod niego dawać krem odżywczy), no i skład nie jest tak naturalny jak lubię. Dlatego, gdy moje modły, prośby i groźby zostały wysłuchane i pojawił się w Vianku krem BB, wiedziałam, po prostu wiedziałam, że to będzie mój ulubieniec. 

Krem BB z Vianka to mój nowy ulubieniec.  

Jest to lekki krem do pielęgnacji na dzień, który dodatkowo wyrównuje i koryguje drobne niedoskonałości oraz rozświetla cerę. Ja jestem zakochana w tym rozświetlaniu, ponieważ jest zbawienne przy zmęczeniu czy niewyspaniu. Krem zawiera tylko filtry fizyczne (tlenek cynku i dwutlenek tytanu), dzięki czemu chroni skórę wrażliwą i podrażnioną przed szkodliwym działaniem promieni UV. Zatem jest idealny nie tylko na lekki letni make up nad wodę, ale i na zimowe wyjście do sklepu po bułki. BB Vianka jest nawilżający (m.in.  dzięki ekstraktowi z jeżówki purpurowej) oraz łagodzący (alantoina). Najfajniejsze jest to, że krem może być aplikowany samodzielnie na skórę twarzy i szyi lub stanowić świetną bazę pod inne kosmetyki kolorowe. Cieszę się, że moje największe kosmetyczne marzenie się spełniło. 

Krem po wyciśnięciu ma dość ciemną barwę i obawiałam się, że będzie zbyt ciemny przy mojej jasnej karnacji, która nie widziała przez rok słońca. Na szczęście krem po nałożeniu stapia się ze skórą i nie robi efektu maski. Rozprowadza się łatwo i nie zostawia smug czy plam. Można nałożyć go dwa razy, aby uzyskać większe krycie. Nie zapycha cery, ale maskuje rozszerzone pory, drobne niedoskonałości i przebarwienia. Ma ładny zapach i REWELACYJNĄ cenę. Dobrze, że się pojawił, bo w akcie desperacji miałam kupować słynny krem BB od Chanel za 180 zł, a to prawie dwie rehabilitacje Małej, więc skąpstwo by mi nie pozwoliło.
Krem BB Vianka zmywa się łatwo (mleczko, płyn micelarny, żel do mycia twarzy). Nie podrażnia ani skóry, ani oczu. Na noc używam obecnie tego kremu i powiem wam, że z niego rownież jestem bardzo zadowolona i zastanawiam się, czy mój ukochany Biolaven nie pójdzie na jakiś czas w kąt. Vianek, to naprawdę poważny konkurent dla moich ukochanych kosmetyków z Biolavenu.

P.S.

Jutro zrobie zdjęcie kremu na ręce przy świetle dziennym, żebyście kolor widzieli. 

komentarzy

You Might Also Like