Uroda

Ekspresowa pielęgnacja – 5 niezbędnych kosmetyków

24 marca 2017

Skutecznie, tanio i z naturalnymi składami. Moje 5 kosmetyków SOS do pielęgnacji. Od 5- 35 zł.

Bywają dni, że nie mam czasu na optymalną pielęgnację, która niestety wymaga czasu. Dramat jest w momencie, kiedy tych dni jest kilka i następują po sobie, ponieważ przy mojej kapryśnej cerze widać skutki zaniedbania od razu. Jak więc sobie radzę w dni, kiedy nie mam czasu na nic poza szybkim prysznicem i umyciem zębów? Mam sprawdzone kosmetyki z którymi wystarczy mi kilka minut w łazience, a wyglądam jak po wizycie w SPA (no dobra, brakuje masażu i rachunku opiewającego na kwotę zbliżoną do mojego czynszu).  O wizycie u kosmetyczki mogę na razie pomarzyć. Wizja płacenia 60 zł za opiekunkę dla Grety, aby wyjść do kosmetyczki, po prostu skutecznie mnie zniechęca.
Te 5 kosmetyków łączy kilka rzeczy:
– łatwość w użyciu,
– naturalny i dobry skład,
– efekt,
– wydajność,
– dobra cena.

Przejdźmy jednak do tego mojego domowego SPA, które jest ekspresowe.

    1. Balsam myjący do włosów – Sylveco. To moje SOS dla włosów w dni, kiedy nałożenie odżywki jest niemożliwe. Balsam oczyszcza skórę głowy oraz włosy, a dodatkowo je nawilża. Ułatwia rozczesywanie, sprawia, że włosy się nie elektryzują i są świetnie nawilżone oraz nabłyszczone. Koszt 29 zł
    2. Enzymatyczny peeling do twarzy – Sylveco.  Ten peeling ratuje moją buzię. Raz w tygodniu 5 minut i moja skóra jest świeża, gładka, rozświetlona. Dodatkowo po takim zabiegu lepiej wchłania się krem/serum. Więcej o tym peelingu przeczytacie TU. Koszt 26 zł. 
    3. Nawilżająco-wygładzający peeling do ciała – Vianek.  Nic mnie tak nie relaksuje jak robienie peelingu ciała. Skóra po takim kilkuminutowym zabiegu jest gładka, a dodatkowo poprawia się mikrokrążenie. Peelingi z Vianka mają jeszcze jedną zaletę – nie trzeba się po nich balsamować, ponieważ skóra jest nawilżona i odżywiona. Koszt: 21 zł.
    4. Balsam do ciała – Biolaven. O tym balsamie pisałam rok temu (TU) i od tamtego czasu nic się nie zmieniło. Balsam ma zbawienny wpływ na moją skórę. Nie muszę wsmarowywać go codziennie, ponieważ kondycja mojej skóry znacznie się poprawiła, ale mimo to jest on nadal na liście moich ulubieńców i nie wyobrażam sobie pielęgnacji ciała bez tego balsamu.  Koszt 22 zł.
    5. Maseczki do twarzy. Tu ciężko wybrać mi ulubieńca, a ponieważ używam ich zamiennie, to przedstawię Wam całą trójkę. Mam cerę mieszanką, więc dość problematyczną, ale ponieważ staram się szukać pozytywów, to śmiało mogę używać wszystkich maseczek z Vianka.
      Seria normalizująca, jest do cery tłustej i normalnej. Ma działanie detoksykujące, oczyszczające i normalizujące, a dodatkowo nawilża i odżywia w mikroelementy skórę (10 minut na twarzy).
      Seria łagodząca, jest świetna dla skóry bardzo alergicznej. Wycisza podrażnienia, wygładza oraz dotlenia skórę. Świetna po peelingu mechanicznym. Świetnie odżywia i uelastycznia skórę (15-20 minut na twarzy).
      Seria wzmacniająca, oczyszcza, wygładza i oczywiście wzmacnia cerę, a dodatkowo nawilża. Polecana przy cerze naczynkowej i z trądzikiem różowatym (15-20 minut na twarzy). 

Ciekawe czy macie jakieś kosmetyki SOS do pielęgnacji, które jesteście w stanie polecić, albo takie do domowego SPA.

Dla przypomnienia: sekret promiennej cery
Warto zobaczyć: kosmetyki naturalne do włosów oraz Tangle Teezer.

komentarzy

You Might Also Like