Lifestyle

Kobieto! nie bądź maciorą!

3 sierpnia 2016

Karmienie piersią wzbudza wiele emocji. Chociaż to nie karmienie drażni, a zachowanie karmiących matek.

Ja wiem, że jak jest małe dziecko, to TRZEBA je nakarmić, ale czy ktoś mi może wytłumaczyć dlaczego jedne kobiety potrafią robić to dyskretnie i nieinwazyjne, a inne zachowują się jak maciory i wywalają cycki na widok publiczny w najmniej oczekiwanych miejscach, a jak ktoś im wskaże dyskretne miejsce do karmienia, gdzie byłoby im wygodniej, to robią aferę.

Widziałam w życiu już różne sytuacje… w restauracji, gdzie były czyste toalety, przewijak i nawet akcesoria do pielęgnacji malucha, jakaś matka rozbebeszyła roczne dziecko na stoliku wśród jedzących gości, bo jej się dziecko zesrało…. Miałam ochotę jej przyłożyć tę obsraną pieluchę do twarzy.

Widziałam w centrum handlowym kobietę, która siedziała z obnażonymi cyckami prawie do pasa i karmiła dziecko zadziornie rozglądając się czy komuś to przeszkadza… siedziała pod znakiem pokazującym, w którym kierunku jest pokój dla matki i dziecka (pokoik był 5 metrów dalej).

Wytłumaczcie mi jak to jest możliwe, że moje znajome potrafiły karmić swoje dzieci tak, że ja nigdy ich cycków nie widziałam. Potrafią w jakiś magiczny sposób się zasłonić, zaplanować karmienia, albo wyjść w dyskretne miejsce. Rozumieją, że nie każdy musi oglądać ich piersi i nie każdy musi oglądać jak karmią, albo nie każdy musi czuć i oglądać jak przewijają dzieciaka.

Kobieta to nie maciora, więc kiedy się kobiety nauczą, że można karmić dyskretnie dziecko nie wywalając cycka na widok wszystkich? Można usiąść w dyskretnym miejscu, zasłonić się, wyjść do samochodu… ale NIE, zawsze znajdzie się nawiedzona baba która MUSI wulgarnie wystawić cyca, albo i oba równocześnie obnażając się od pasa w górę i rozglądać się z uśmieszkiem czy komuś to przeszkadza – bo ona ma prawo i jeszcze robi aferę, bo kelner jej zwróci uwagę żeby się przesiadła w ustronne miejsce.

Dla mnie karmienie piersią jest naturalne, ale powinno iść z kulturą osobistą żeby chociaż POSTARAĆ SIĘ zrobić to dyskretnie, ale jak widać dla niektórych  „mam prawo wywalać cycka do karmienia” jest ważniejsze niż komfort karmienia dziecka i swój, a taki komfort daje spokojne i ciche miejsce, a nie środek restauracji… http://www.tvn24.pl/pomorze,42/sopot-liwia-malkowska-walczy-o-prawa-kobiet-karmiacych-piersia,665605.html Naprawdę DA SIĘ karmić piersią DYSKRETNIE w miejscach publicznych, nie robiąc z tego teatru czy afery z bycia uciemiężoną z powodu karmienia… trzeba mieć po prostu mózg i go użyć.

komentarzy

You Might Also Like