Uroda

Irygator soniczny Philips zamiast nitkowania – opinia.

17 września 2015

Świetny gadżet do higieny jamy ustnej! Jest ponad 90% skuteczniejszy niż nitkowanie i szczotkowanie zębów.

Jak część z Was wie, niedawno nosiłam aparat na zębach, a raczej przez 7 miesięcy miałam nakładki prostujące Clear Aligner. Teraz dożywotnio mam retainer na górnym i dolnym łuku. Retainer, to cienki drucik przyklejony do zębów od wewnętrznej strony. Praktycznie po kilku dniach jest niewyczuwalny, ale niestety jest dość uciążliwy przy higienie zębów. Czyszczenie przestrzeni między drucikiem, a zębami tylko szczoteczką jest praktycznie niemożliwe. Mój Przyjaciel jednak przyszedł z odsieczą i na urodziny podarował mi soniczny irygator. Urządzenie to emituje szybki powiew powietrza i wody, który wpuszcza się w przestrzeń między zębową. Można to porównać do mikro wybuchów. W ten sposób czyści się idealnie przestrzeń między zębami oraz (w moim przypadku) między drucikiem, a zębami. Jest to skuteczne, ale łagodne czyszczenie miejsc, gdzie zalegają resztki żywności, bakterie i biofilm mogący powodować nieświeży oddech.

Czyszczenie wszystkich przestrzeni międzyzębowych trwa ok. 60 sekund, sposób użytkowania jest bardzo prosty. Rozpylanie wody i powietrza jest bezpieczne i delikatne dla dziąseł oraz szkliwa zębów. Na początku trochę pryska, więc lustro po irygacji jest do przetarcia, ale z czasem człowiek uczy się jak nie opryskać siebie i wszystkiego dookoła :) Irygator można napełnić wodą lub płynem do płukania ust. Ja postawiłam na ziołowy płyn do płukania ust z naturalnym składem.

Nikogo raczej nie zdziwi, że mam wersję różową :) Irygator soniczny Philips AirFloss HX8221/02 Pink, to koszt 400-500 zł, ale warty jest każdej złotówki.

irygator philips

 

komentarzy

You Might Also Like