
kiedyś już ten przepis wrzucałam, ale po sprzątaniu zniknął ;]
wrzucam raz jeszcze
150g cukru (10 łyżek stołowych)
3jajka (oczywiście umyte)
2 łyżeczki ekstraktu waniliowego (ale ja następnym razem dam mniej)
1 puszka mleka skondensowanego niesłodzonego
1 puszka mleka skondensowanego słodzonego
*rozgrzewamy piekarnik do 170
*zagotowujemy cały czajnik wody
*cukier powoli rozpuszczamy w naczyniu o grubym dnie, oczywiście mieszamy ;] gdy już będzie rozpuszczony,a jego kolor będzie jaśniejszy niż syrop klonowy zdejmujemy z ognia i przelewamy do foremek (ŻAROODPORNYCH) i ruszając foremką rozprowadzamy karmel po ściankach
*bierzemy mikser i miskę
wlewamy tam zawartość puszek, mieszamy mikserem, dodajemy całe jajka i ekstrakt z wanilii -chwilkę dokładnie mieszamy
przelewamy do foremki/foremek (ja użyłam takich jak używam do pasztetu, jednorazowych aluminiowych wyszły 3)
foremki wsadzamy do większego naczynia/blaszki do pieczenia i nalewamy do niego gorącą wodę -tak z 3cm (ja nalałam wody tyle na ile sięgała mi ta moja mieszanka)
pieczemy w tej kąpieli wodnej 40-45minut ;]
wyciągamy, studzimy i wsadzamy na całą noc do lodówki (minimum 4 godziny)
PRZED PODANIEM trzeba foremkę przykryć dużym talerzem i odwrócić
wystukać flan z foremki
karmel sam się świetnie rozleje ;]